Wizytowałem budowę brzeskiej przystani

Dodane przez Wojciech Komarzyński dnia 2 lipca 2012 o godzinie 18:56

wizytowalem_budowe_przystaniJuż za kilka tygodni na rzece Odrze ? dotychczas niewykorzystanej perełce Brzegu, otwarta zostanie przystań rzeczna. Ta wspaniała inwestycja, wpisze nasze miasto w sieć turystyki wodnej, przyciągnie do Brzegu turystów, a także przysporzy mieszkańcom wiele atrakcji. Budowa przystani przebiega zdecydowanie szybciej niż zakłada przyjęty harmonogram prac. Wszystko więc wskazuje na to, że jeszcze w tym sezonie będzie można z niej korzystać.

 

Mam świadomość, że ta inwestycja ma swoich zwolenników i przeciwników. Sceptycy powiedzą, że Odra to nie tylko zabawa, ale i zagrożenie. Zapytają dlaczego inwestujemy w rekreację, a nie np. w bezpieczeństwo powodziowe? Otóż brzeska przystań jest finansowana ze środków unijnych i właśnie na ten, a nie inny cel była możliwość pozyskania pieniędzy z zewnątrz. Ponadto zabezpieczenie przeciwpowodziowe nie należy niestety do zadań własnych Gminy, która może jedynie w tym zakresie podejmować określone inicjatywy i kierować apele do odpowiednich instytucji.

wizytowalem_budowe_przystani

Takich działań w obecnej kadencji było wiele. Odpowiedź na jedną z licznych interpelacji składanych przeze mnie w tej sprawie można znaleźć (tutaj). Uczestniczyłem również w wielu spotkaniach roboczych m. in. z przedstawicielami Stowarzyszenia Zagrożona Wyspa z udziałem Starosty Powiatu Brzeskiego i Przewodniczącego Rady Miejskiej. Problemem bezpieczeństwa powodziowego zajmowaliśmy się również jako Rada, podejmując m. in. odpowiednią Uchwałę o której można przeczytać (tutaj). Wracając do przystani, to budowa obiektu wodnego nad Odrą, jest również zwróceniem na nią uwagi i dodatkowym argumentem w sprawie rozwiązania dotyczących jej problemów.

 

Każda inwestycja przyczynia się do rozwoju miejsca w którym powstaje i czyni je atrakcyjniejszym. Przystanie rzeczne znakomicie funkcjonują w wielu polskich miejscowościach; zarówno małych miastach, jak i w wielkich aglomeracjach. Jednak czy istnieje jakiekolwiek inne miasto, które byłoby w większym stopniu zobowiązane do posiadania w swej turystycznej ofercie takiego obiektu niż to, które w swym herbie ma 3 kotwice, a nazywa się Brzeg?



8 thoughts on “Wizytowałem budowę brzeskiej przystani

  1. krystyna pisze:

    Jestem pod wrażeniem Pana strony internetowej jak i z całej działalności i zaangażowania. Pozdrawiam

  2. ktoś pisze:

    Mam tylko takie pytanie. Na jakiej podstawie wizytował Pan przystań? Przecież do wczoraj (01.02.12) był to teren budowy (wczoraj były odbiory). Jeżeli się nie mylę to jak to się mówi : ?Obcym wstęp wzbroniony?? A jeżeli był Pan z ?nadzoru budowlanego? to gdzie kask i kamizelka? Pozdrawiam i czekam na odpowiedź

  3. Michał pisze:

    Przystań ?TAK?, Pan ?NIE?, powodzenia w karierze, oby Pan tylko do Sejmu się nie dostał, bo ten scenariusz to już cały Naród od kilku kadencji przerabia!

  4. Dino pisze:

    Panie radny kiedy będzie można wreszcie odwiedzić przystań, bo nadal ochrona i pracownicy nas przeganiają. Nie mamy takich koneksji jak radni aby w trakcie budowy lub odbioru pospacerować sobie po przystani. Czekam na odpowiedź, mam nadzieje, ze odwiedza pan swoja stronę!

  5. Oczywiście, że stronę swą odwiedzam, a do wspólnego korzystania z przystani zapraszam w sobotę dnia 15 września br. od godziny 12:00. Do zobaczenia!

  6. Anna W. pisze:

    Jestem pełna podziwu dla Pana i jestem pod ogromnym wrażeniem tego, co Pan robi dla naszego miasta i jego mieszkańców. Serdecznie dziękuję i życzę wszystkiego dobrego.

  7. wojciech pisze:

    Panie Wojciechu, a cóż to Pan wizytował? Czy to Pańska budowa? Dlaczego Pan się chwali inwestycją, którą nie Pan zbudował? I ostatnie, dlaczego na otwarciu czepił się Pan burmistrza jak rzep psiego ogona? Znakomite parcie na szkło, szkoda, że kłamliwe.

  8. Szanowny Panie, odpowiadam na Pańskie pytania. Pierwsze ? wizytowałem budowę przystani. Drugie ? nie, nie jest to moja budowa. Trzecie ? nie chwalę się inwestycją, której nie zbudowałem, ale inwestycją którą wraz z pozostałymi radnymi przyjąłem w ubiegłym roku do budżetu. Czwarte ? nie czepiłem się na otwarciu burmistrza jak rzep psiego ogona, podczas całej imprezy staliśmy przez kilka minut w jednym rzędzie, w czasie parady łodzi. Myślę, że wyczerpałem Pańską ciekawość. Pozdrawiam serdecznie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.